Udany wieczór kawalerski

Kiedy powiedziałem kumplom, że oświadczyłem się Agnieszce to byli zadowoleni, że przyjęła moje oświadczyny. Jako pierwszy w ekipie zamierzałem się żenić i dlatego chłopaki stwierdzili, że trzeba zorganizować jakąś porządną imprezę, którą zapamiętam do końca życia. 

Wieczór kawalerski w sprawdzonym klubie

wieczory kawalerskie lodzChłopaki zajęli się wszystkim i zorganizowali dla mnie wieczór kawalerski w jednym z klubów, które uwielbiałem. W tym klubie często organizowane były wieczory kawalerskie lodz, ale wtedy się tym w ogóle nie interesowałem. Wieczór kawalerski miałem w piątek, bo kumple uznali, że będę miał dwa dni, ażeby dojść do siebie a ślub był tydzień później. Dobrze, że nie zorganizowali dla mnie tej imprezy dzień przed ślubem, bo mogłoby być ciężko. W klubie zarezerwowana była loża dla vipów a kelnerki regularnie donosiły nam alkohol. Piłem najlepsze alkohole i świetnie się bawiłem. Tego wieczora specjalnie dla mnie w klubie wystąpił zespół taneczny składający się z pięciu tancerek. Siedząc w loży dla vipów miałem najlepszy widok na wszystko. Mój wieczór kawalerski od samego początku był bardzo udany, bo świetnie się bawiłem a kumple dbali o to, żeby niczego mi nie brakowało. Siedziałem na wygodnej kanapie skórzanej a jak poszedłem na parkiet, ażeby potańczyć to miałem pewność, że nikt nie zajął mojego miejsca. Na swoim wieczorze kawalerskim bawiłem się do szóstej rano i to była najlepsza impreza w moim życiu. Byłem wdzięczny kumplom, że wszystko tak dobrze zorganizowali.

Moja narzeczona w tym samym czasie bawiła się z koleżankami na wieczorze panieńskim i podobnie jak ja miała udaną imprezę. Następnego dnia o wszystkim sobie opowiedzieliśmy i śmialiśmy się ze wszystkiego. Cieszyłem się, że Joasia zgodziła się za mnie wyjść za mąż. 

Zamknij