Rozdrabnianie rzeczy zwykle nie sprawia nam większych problemów. W kuchni używamy różnego rodzaju noży albo młynków, które doskonale sprawdzają się w przypadku przypraw, warzyw, owoców lub mięsa. Pomimo wszystko są to jednak dość miękkie produkty i znacznie większy problem pojawia się w przypadku innych, znacznie twardszych produktów, szczególnie, jeżeli chcemy wykonać takie rozdrobnienie na skalę przemysłową.

Jak możemy mielić proszki?

młyny do proszkówNajczęściej spotykaną skalą twardości jest skala Mohsa. Polega ona na określeniu 10 stopniowego układu różnych minerałów. Na samym dole z numerem 1 znajdują się te najbardziej miękkie skały, a każdej kolejnej cyfrze przypisany jest bardziej twardy okaz. Ta skala uzmysławia nam bardzo istotną sprawę – jeżeli chcemy zarysować lub skruszyć jakieś ciało stałe, powinniśmy do tego użyć innego, znacznie bardziej trwałego. Podobnie działają młyny do proszków. Ich zadaniem jest rozdrobnienie konkretnej substancji, przy pomocy zamontowanego wewnątrz maszyny osprzętu. Producenci wykonują bardzo wiele maszyn tego typu. Należy je odpowiednio dopasować, ponieważ rodzaj systemu mielącego ma wpływ na to, jak twarde materiały możemy mielić. Oprócz urządzeń udarowych i tnących, wśród oferty producentów znajdziemy młyny do proszków strumieniowe. Nie posiadają one klasycznego narzędzia rozdrabniającego, a proces polega na ścieraniu w wyniku kontaktu produkt-produkt.

Używane w przedsiębiorstwach młyny posiadają znacznie zróżnicowany zakres wielkości powstających ziarn. Istnieją takie produkty jak farby proszkowe, których cząstki muszą być mniejsze niż grubość powłoki. Wtedy musimy użyć takiej maszyny, która wytwarza ziarna nie większe niż 160µm. Takie możliwości daje na przykład młyn udarowy, który rozdrabnia materiał poprzez rozgniatanie, ubijanie i ścieranie.

Kategorie: Przemysł