Po przeprowadzce do Krakowa, jako mama kilkulatka nieco się martwiłam. Wiem, jak trudno jest znaleźć dla dziecka przedszkole. Zwłaszcza, gdy szuka się na ostatnią chwilę i nie ma się właściwie żadnego rozeznania w temacie przedszkoli w mieście. Ale od czego ma się Internet, prawda?

Wielkie poszukiwania przedszkola w Krakowie Ruczaju

Przedszkole - Kraków RuczajSwoje wielkie poszukiwania zaczęłam oczywiście od Internetu, ale przecież nic nie zastąpi kontaktu osobistego. Zwłaszcza w tak ważnej sprawie, jaką jest przecież znalezienie dziecku miejsca w przedszkolu. Wytypowałam kilka potencjalnych placówek i ruszyłam. Pierwsze przedszkole – Kraków Ruczaj. Na tej lokalizacji zależało mi najbardziej. Liczyłam się z tym, że będę musiała posyłać dziecko dalej, niż w obrębie dzielnicy, w której mieszkam, ale miałam nadzieję, że tak się jednak nie stanie. Pierwsze wrażenie było jak najbardziej pozytywne. Przedszkole było jasne, czyste i kolorowe. Pani dyrektor, która mnie przyjęła z prawdziwym pedagogicznym zacięciem opowiadała mi o wszystkich możliwościach, które otworzą się przed dzieckiem, jeśli zostanie pasowany na przedszkolaka właśnie w tym przedszkolu. Zatrudnione tam nauczycielki wychowania początkowego, powszechnie zwane przedszkolankami, wydały mi się niezwykle sympatyczne. Jednak ja, to tylko ja. Najważniejsze było wrażenie, które przedszkole jako takie wywrze na moim synku. Dlatego na następną wizytę w przedszkolu zabrałam go już ze sobą, by mógł się przekonać jak wygląda miejsce, do którego będzie uczęszczał.

Moje dziecko było bardzo zadowolone z oględzin. Zachwycił się mnogością zabawek i nie mógł przestać mówić o wszystkich zajęciach dodatkowych, które zostały mu zaproponowane. Wizja nauki gry na instrumentach sprawiła, że natychmiast zobaczył się jako gwiazdę rocka. Pozostaje mi cieszyć się jego szczęściem.

Kategorie: Usługi